Shop Mobile More Submit  Join Login
Religie a poglad na swiat by Ragnir Religie a poglad na swiat by Ragnir
Efekt mojego przemyślenia nad tym jak religia ogranicza spojrzenie na świat wprowadzając dogmaty, nakazując nam takie czy inne zachowania i wprowadzając stereotypy.

Wielkie dzięki dla radecka za to że poprawił graficznie moją prace tak żeby nadawała się do pokazania.

------------------------

And how you perceive the world?
Add a Comment:
 
:iconacitorianscoria:
AcitorianScoria Featured By Owner Aug 6, 2015  Student Writer

Myślę, że każdy z racjonalnego umysłu mógł zgodzić się przynajmniej do pewnego stopnia . Ale ja nie mówię, że religia jest zła , a ludzie nie mogą uwierzyć w to co chcesz .

Przepraszam, jeśli mój polski jest złe , używam tłumacza .

Reply
:icontrainengie:
TrainEngie Featured By Owner Aug 17, 2014  Hobbyist Digital Artist
Atheism as a whole, religions as the earth cut into different shapes...
Reply
:icongenjilim:
GenjiLim Featured By Owner Feb 17, 2013  Hobbyist Digital Artist
I approve of this message : )
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Feb 18, 2013
Thanks ;)
Reply
:iconistinta:
Istinta Featured By Owner Nov 20, 2011  Hobbyist Digital Artist
Lubię to ;3
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Nov 21, 2011
Dzięki :)
Reply
:iconjiolein:
jiolein Featured By Owner May 22, 2011
Relatywizm moralny - i wszyscy maja rację po to by nikt jej nie miał - ta rzeczywistość to czasami jak dla mnie żart..
Reply
:iconjiolein:
jiolein Featured By Owner May 22, 2011
Wiele w tym racji - człowiek to stworzenie dziwne - i trudno z nim żyć - ale jak mus to mus :) Ale czy ateizm widzi więcej? dla mnie religia i ateizm to niemal to samo - albo robimy coś z miłością albo przeciw niej - Hah tylko co to jest miłość? i znowu relatywizm moralny przed którym nie da się uciec.
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner May 22, 2011
Ja bym moralność od tej sprawy odsunął. Bo moralność to tak naprawdę każdy ma w sobie. Przestrzegając ogólnych społecznych norm. Czy wyznaczników religii to i tak sprowadza się do tego że każdy ten swój własny kodeks ma. Czy ateizm widzi więcej... No cóż, trochę minęło od czasu kiedy wstawiłem tą prace. I nie powiem że widzi więcej. Widzi inaczej i zwraca uwagę na inne rzeczy. Czy robi to lepiej niż wiara? Nie mnie o tym decydować.
Reply
:iconjiolein:
jiolein Featured By Owner May 22, 2011
Dobrze powiedziane :) Co do moralności - ja nigdy jej nie odsuwam (co nie znaczy że nie szanuje Twojego poglądu). Lubię patrzeć na sprawy w rożny sposób - relatywnie - to powoduje że człowiek się rozwija, ale z mojego doświadczenia i tak praktyka ociera się o relacje z otoczeniem - zatem "moralność" dla mnie ma kluczowy wpływ. A bynajmniej tak jak napisałeś - każdy ma w sobie kompas :)pozdr
Reply
:iconthech:
TheCH Featured By Owner Jan 18, 2011  Student Digital Artist
Well, i consider myself an atheist and stuff, butt i had always think that my perception its limitated and partial.

And no i dont tolerate the christianism.
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Jan 18, 2011
Oh, You are right ;) Atheists also are limited in many ways. This isn't something that shows accurate real world. Only one of possible views
Reply
:iconde0:
de0 Featured By Owner Nov 7, 2010
świetne ;) nic dodać nic ująć
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Nov 7, 2010
Dzięki za komentarz :)
Reply
:iconana-tail:
ana-tail Featured By Owner Aug 20, 2010
na moje to każdy ma jakieś ograniczenia, więc się z tym nie zgadzam do końca ^^
ale super idea (demot byłby na głownej, haha :D)
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Aug 20, 2010
Oczywiście że każdy jest na swój sposób ograniczony. Tu miałem jakby na myśli że religia narzuca ludziom jakieś ramy, schematy przez które patrzą ;)

A co do demota na głównej.. Wiesz, nie pomyślałem nawet że by się nadało :)
Reply
:iconana-tail:
ana-tail Featured By Owner Aug 20, 2010
jak się dobrze zastanowić, to wszystko nas ogranicza- zaczynając od naszych umysłów, a kończąc na otoczeniu. niby pięnke zbawienie po śmierci, ale trzeba się namęczyć. jak mi katechetka wytłumaczyła, będziemy jak małe dziecko, które nie wie wszystkiego, ale za jest szczęśliwe. mi ta wizja niezbyt się uśmiecha...
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Aug 20, 2010
Oj tak. Ogólnie człowiek jest dość ograniczony w swoim myśleniu. Dlatego też rozwija różne sposoby by poszerzyć sposób widzenia świata. Choćby o takie elementy jak światło niewidzialne czy fale radiowe. Powiększać by widzieć obiekty mniejsze niż jest w stanie zobaczyć oko.

Co do życia po śmierci - ja po prostu w nie nie wierze.
Reply
:iconana-tail:
ana-tail Featured By Owner Aug 21, 2010
tak, nauka jest super :D szczególnie po to, by nie popełniać wciąż tych samych błędów ^^

ja raczej wierzę, ale nie wiem czy dokładnie tego chce. co mi po wieczności?
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Aug 22, 2010
Pod pewnym względem, jeśli się nad tym zastanowić życie wieczne może być równie dobrze torturą. I nie chodzi mi tu o koncepcje piekła/nieba a o sam fakt że będzie trwało wiecznie, ciągle, nieprzerwanie. I nasuwa się pytanie po co coś zrobić skoro i tak mam na to czas potem? Jak dla mnie życie wieczne to po prostu stagnacja.
Reply
:iconana-tail:
ana-tail Featured By Owner Aug 24, 2010
wieczne szczęście. będziemy żyć w raju, w nieskończoność, w ciągłym szczęściu. a nie można być szczęśliwym, jeśli wie się wszystko. po zbawieniu będziemy... jakby to ująć, ciemni po prostu.
po coś robić teraz? żeby wypełnić dobry uczynek. trzeba ich jak najwięcej uczynić, bu być godnym zbawienia. jeśli tego nie będziemy robić, czeka nas wieczność, i owszem, tyle tylko, że nie u Boga, tylko w piekle, bądź czyścu. tam już nie ma szczęścia, tylko ból, rozpacz i smutek. ale za to świadomość... i jest dziwne
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Aug 24, 2010
I pytanie, czy piekło to na pewno piekło a niebo to na pewno niebo..
Reply
(1 Reply)
:icongodofwarlover:
godofwarlover Featured By Owner Aug 9, 2010
There will always be war, with or without religion
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Aug 10, 2010
But it is not about war. It's about our view of world.
Reply
:icongodofwarlover:
godofwarlover Featured By Owner Aug 10, 2010
Well, I'm just saying if the world decides to become atheists, there will still be war. Even without religion, there would still be disputes over land and resources
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Aug 10, 2010
Yes, it's true. But this isn't about atheistic world better then theistic in relations between people/countries. People almost newer changes themselfs. But you can change way you looking at world.
Reply
:icongodofwarlover:
godofwarlover Featured By Owner Aug 10, 2010
Oh
Reply
:iconnatoli:
Natoli Featured By Owner Jun 13, 2010  Hobbyist Traditional Artist
Przeczytałam konwersjacje powyzej i plusik dla ciebie za poglad ;)

A tak mi przyszlo do głowy, ze pewnie niektorzy to by tak samo jak ty narysowali, ale ateizm przedstawiliby jako calkiem zaslonieta kule ziemska :D
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Jun 13, 2010
Dzięki :)

A możliwe, możliwe :) Każdy to widzi inaczej ;)
Reply
:iconstray-soul:
Stray-Soul Featured By Owner Feb 14, 2010  Hobbyist Filmographer
Tak się składa, że - choć sam jestem ateistą - uważam, że ateiści są równie ograniczeni w kwestii światopoglądu jak katolicy czy muzułmanie. Wielu z nich wygłasza dobitnie opinie, że katolicy są krzykliwymi głupcami, którzy nie potrafią zaakceptować faktów naukowych. Tak się jakoś składa, że nie znam żadnego - absolutnie żadnego - naukowego dowodu na nieistnienie Boga, poza brakiem dowodu na jego istnienie. A to nie jest nawet zbyt dobrą poszlaką, bo przez tysiące lat nie istniał żaden - absolutnie żaden - dowód na możliwość wytwarzania prądu z ruchu maszyn. Więcej nawet, czołowi naukowcy (Ateiści!) twierdzili, że to jest niemożliwe. A potem jeden biedny Faraday (Głęboki katolik, notabene) stwierdził że jednak jest.

A teraz najlepsze - ateiści twierdzą że jako niewierzący są bardziej tolerancyjni, opanowani, stonowani i rozsądniejsi od wierzących i na dowód tego wyśmiewają się na lewo i prawo z wiary (jak choćby w powyższym arcie). Czasami, stojąc z boku, mam wrażenie że gdyby fanatykowi religijnemu metodą find-and-replace zamienić w jego ostrych wypowiedziach wszystkie "heretyk/innowierca" z "katolik", to wyszedłby nam modelowy ateista. Oburzysz się, że ateiści tacy nie są, że jestem prokatolicki i popieram tych ograniczonych umysłowo krzykliwych fanatatyków? Dziękuję, za przyznanie mi racji ;)
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Feb 15, 2010
Po pierwsze: Dzięki za obszerny komentarz!

Ale jak przewidujesz nie zgadzam się z nim. W każdym razie nie w pełni. Faktycznie, zgodzę się że część ateistów w ateizmie widzi tylko sposób by 'dokopać' katolikom (czy wyznawcom innej religii). Ale zauważ proszę że ja w tym arcie wyrażam tylko swoje zdanie i wcale nie miałem zamiaru wierzących obrażać. W skrócie, w tym arcie zrobiłem to samo co robią księża z ambon wyrażając swoje zdanie o ateizmie.

Co do braku dowodów na nieistnienie boga jest to popularny argument wierzących który dawno został zbity Brzytwą Ockhama i Czajnikiem Pana Russella. Wydaje mi się że powinieneś znać oba argumenty.

Oczywiście jeżeli ktoś naukowo udowodni mi istnienie boga przyznam mu rację i nie będę już deklarował się jako ateista. Ale wyznawać tego boga nie będę. Problem w tym że wiara już w 'dziedzinie' zakłada że istnienia boga nie da się udowodnić.

Jak mówiłem ekstremiści są i po tej i po tej stronie. Nie mówię że nie ma krzykliwych, wojujących ateistów, bo bym po prostu kłamał. Choć wiem dlaczego użyłeś tego uogólnienia. I ja takie uogólnienie użyłem w swoim arcie ale nie zrobiłem bez powodu. Chciałem wzmocnić swój przekaz.
Reply
:iconstray-soul:
Stray-Soul Featured By Owner Feb 15, 2010  Hobbyist Filmographer
Tzn. zgadzam się że użyłem przybliżenia, stereotypu - stereotypy są złe (to zresztą też stereotyp :XD: ).
Anyways chodzi mi o to, że pokutuje (wśród ateistów) przeświadczenie, że mają oni dystans i tolerancję jakiej brakuje katolikom (i wskazują na słynne radio M.), a gdy się im przyjrzeć, to odsetek fanatyków po jednej i po drugiej stronie barykady jest dokładnie taki sam :)

Stąd, choć sam jestem 100% ateistą, mam głęboki szacunek dla każdego poglądu, nieważne czy ktoś wierzy w duchy, magię szamańsko-totemistyczną czy bogów greckich. Chodzi o to, że twierdzenie iż mój pogląd jest lepszy bo jest bardziej "naukowy" jest sprzeczne same w sobie - bo nie ma żadnego naukowego dowodu, że jest :)
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Feb 15, 2010
Jak pisałem, ekstremiści są i po tej i po tamtej stronie. I ciężko oceniać cały nurt filozoficzny po wypowiedziach tychże właśnie osób.

Ja oczywiście nie twierdzę że ateizm jest lepszy bo jest udowodniony naukowo, ba jak mówisz nie jest (Choć widziałem kilka prób udowodnienia tego naukowo), a dlatego że dla mnie jest on logiczniejszym wyborem niż wiara (w jakiekolwiek bóstwo). Zdaje sobie sprawę że ktoś może mieć inne zdanie na ten temat i szanuje jego pogląd.
Reply
:iconstray-soul:
Stray-Soul Featured By Owner Feb 15, 2010  Hobbyist Filmographer
Podrążę troszkę temat, jeżeli pozwolisz - dlaczego jest logiczniejszy? Bo opiera się na nieistnieniu sił nadprzyrodzonych? Nie ma żadnego logicznego dowodu, że tych sił nie ma :) A może chodzi o to, że opiera się na logice?

Temat do przemyślenia: związek przyczynowo-skutkowy na którym opiera się logika.
Rozważmy sytuację: Stałem po kolana w wodzie i wyzywałem bogów, walnął mnie piorun. Co było przyczyną? To że stałem po kolana w wodzie? Ale piorun uderza także ludzi, którzy nie stoją. To że wyzywałem bogów? Piorun uderza też w tych, którzy tego nie robią. Chcesz udowodnić ze statystyki że piorun częściej uderza w osoby które stoją po kolana w wodzie niż w osoby które wyzywają bogów? Wydaje się to normalne na zdrowy rozsądek. Ale przecież mieliśmy się opierać na dowodach naukowych a nie na zdrowym rozsądku, bo przecież fizyka kwantowa jest z całą pewnością naukowo poprawna, a jest totalnie wbrew zdrowemu rozsądkowi ;) Jest taki dowcip o naukowcu, który urywał nóżki owadowi i kazał mu iść. Po urwaniu pary, mucha szła. Po urwaniu drugiej - mucha też szła. Po urwaniu trzeciej, mucha przestała iść. "Po urwaniu wszystkich nóg, mucha ogłuchła". Przyjmij na chwilę że masz tylko ten zestaw danych co naukowiec. Zgodnie z teorią nieoznaczoności nigdy nie zbierzesz kompletu informacji, więc ta sytuacja jest całkiem możliwa. Czy zatem ta logika w momencie braku wszystkich danych nie może doprowadzić do tak kardynalnie błędnych wniosków w sytuacjach, które nie są intuicyjne dla badającego ich człowieka?
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Feb 15, 2010
Moim zdaniem szukasz problemu tam gdzie go nie ma. Rzecz polega na tym że jeśli coś nie jest zdroworozsądkowe, tak jak wspomniana przez ciebie fizyka kwantowa, potrzebuje jeszcze mocniejszych dowodów niż rzecz logiczna. Dlaczego wiadomo że pioruny nie uderzają ludzi którzy wyzywają bogów (w każdym razie nie częściej niż innych)? Ponieważ wiemy w jaki sposób one działają. Czym są. Znamy fizyczne podstawy ich działania. Bóg z samego założenia logicznych podstaw działania nie ma. W wierze chodzi właśnie o wierzenie. O niemożliwość sprawdzenia.

Nie twierdzę też że aktualna nauka potrafi wyjaśnić wszystko. Nie twierdzę że w czymś się nie mylimy. Nauka polega na ciągłym poznawaniu, znajdowaniu lepszych wyjaśnień, szukaniu lepszych dowodów.

Jak już napisałem: Jeśli naukowo udowodni się istnienie boga nie będę dalej upierał się przy swoim stwierdzeniu. Tyle że bóg naukowo udowodniony nie zostanie ponieważ sama wiara zakłada niemożliwość jego udowodnienia.
Reply
:iconiwasatennagedilbert:
IWasATennageDilbert Featured By Owner Jan 31, 2010
Love it.
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Feb 1, 2010
Thanks!
Reply
:iconflsto:
FlSTO Featured By Owner Apr 20, 2009
Fantastic! Great!
Reply
:iconpawe3:
pawe3 Featured By Owner Mar 25, 2009
Jestem na tak.
Reply
:iconradeck0:
radeck0 Featured By Owner Mar 23, 2009
Pięknie, pięknie ;)
Idea w dobrej oprawie...
Reply
:iconamo-draws-peppers:
amo-draws-peppers Featured By Owner Feb 4, 2009  Hobbyist General Artist
great concept. i wouldnt really agree with this idea but i have to say that you have expressed it brilliantly.
Reply
:iconhemi5:
Hemi5 Featured By Owner Jan 3, 2009
Pomysł świetny, popieram w całej rozciągłości ;)
Reply
:iconsolidslash:
solidslash Featured By Owner Dec 7, 2008
Nic dodać nic ująć, podpisuję się z przesłaniem obiema rękami.
Szczególnie zastanawiający jest "brak" USA w przypadku "mapki" Islamu... :)
Reply
:iconrastaban26:
Rastaban26 Featured By Owner Nov 30, 2008  Hobbyist Digital Artist
A dla mnie to wygląda jak reklama ateizmu, głównie przez tekst "See more" na górze, który przypomina trochę rozkaz, bądź sugestię. Zaciekawiło mnie jeszcze, że Ziemia obrócona jest tak, że wyraźnie widać USA. Czy mam rozumieć, że jest to symbol narodu, który oparł się religijnej propagandzie, odrzucił to co go ogranicza i teraz może żyć wolny pogłębiając swoje rozumienie świata? Technicznie, mi również bardzo się podoba. Ładna symbolika, ładna kolorystyka i ciekawe przesłanie, mości Krasnoludzie :)
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Nov 30, 2008
Reklama ateizm... Czy ja wiem. Trochę racji masz, ponieważ chciałem pokazać i możliwe też że przekonać do mojego poglądu na świat. "See more" to raczej moja sugestia by przemyśleć punkt widzenia ateisty.

Ziemia jest obrócona na USA z kilku powodów:
USA jest krajem w którym większość obywateli jest wierząca. Podobnie Meksyk. Kanada ma już trochę większy procent niewierzących. Więc USA nie odrzuciło religii i nie zanosi się na to (Sławne jest powiedzenie "God bless america"). Chciałem wskazać obszar w którym aktualnie dużo dzieje się w kwestii religii i wiary. Tam gdzie religia wpływa na politykę, a przez to na wydarzenia na świecie (wojny na bliskim wschodzie. Atak na WTC. Walka z terroryzmem czy walka terrorystów z resztą ludzi o innej wierze - zależy jak na to się spojrzy). Na początku chciałem dać obszar bliskiego wschodu z powodu tamtejszego przenikania się religii ale wydaje mi się że USA jest lepszym przykładem ponieważ to ten kraj wrąca się w te spory. Był też inny powód natury technicznej: To było najlepsze zdjęcie ziemi jakie znalazłem ;)
Reply
:iconrastaban26:
Rastaban26 Featured By Owner Nov 30, 2008  Hobbyist Digital Artist
O, i dzięki śliczne za wyjaśnienia :) To ja pozwolę sobie spłętować to wszystko Twoim cytatem: "(...) przemyśleć punkt widzenia (...)" - warto myśleć i rozumieć innych.
Reply
:iconkenahi:
Kenahi Featured By Owner Nov 29, 2008  Hobbyist Photographer
Dość kontrowersyjne spojrzenie, ale skupię się na wykonaniu, które podoba mi się ;)
Reply
:iconragnir:
Ragnir Featured By Owner Nov 29, 2008
Oczywiście jest trochę kontrowersyjne. Zresztą jak każda krytyka religii czy wierzeń na tym świecie (a w Polsce to już szczególnie). W każdym razie jest to moje spojrzenie na to co religia robi z ludźmi i nie wmawiam nikomu by myślał tak samo. Chciałem tylko przekazać że świat każdy z nas powinien odkrywać na własną rękę, sprawdzać każdą postawioną przed nim tezę, a nie ślepo wierzyć w to co mówią inni bo ogranicza to nasze zrozumienie świata.

Co do wykonania to w sumie większą zasługę ma tu Radeck którego wymieniłem w komentarzu. Oryginalna wersja wyglądała dość koślawo ;)
Reply
:iconkenahi:
Kenahi Featured By Owner Nov 29, 2008  Hobbyist Photographer
Hmm... no cóż, każdy widzi to inaczej ;)
Reply
:iconrimi12:
rimi12 Featured By Owner Nov 29, 2008
nice =)
Reply
Add a Comment:
 
×




Details

Submitted on
November 29, 2008
Image Size
423 KB
Resolution
1600×1700
Link
Thumb
Embed

Stats

Views
7,425
Favourites
52 (who?)
Comments
65
Downloads
3,080
×